Posty

Rozdział: 13

Drużyna Boruto dotarła na ląd o własnych siła, od razu położyli blondyna na ziemi. M:Co z nim zrobimy? S:Zostawcie to mnie. (powiedziała robiąc Boruto sztuczne oddychanie) Kiedy Sarada zrobiła mu sztuczne oddychanie metodą usta-usta, twarz Boruto zrobiła cała czerwona, na ten widok na czole czarnowłosej pojawiła się żyłka i z całej siły walnęła przyjaciela. S:Ty idioto tylko udawałeś, a ja się o ciebie martwiłam! BU:Wybacz, nie wiedziałem że aż tak się mną przejmiesz. KS:Dobra skończcie z tą dziecinadą, nie zapomnijcie że mamy misje do zrobienia. -Tak jest (odparli genini) Wszyscy udali się do wioski chmury, do której dotarli po kilku dniach, przed bramą wioski drogę odgrodzili strażnicy. -Czego chcecie? KS:Nazywam się Konohamaru sensei a to jest moja drużyna. Przebywamy z Konohy by dostarczyć plany Raikage, to jest list od Hokage. (odparł podając list) Po przeczytaniu list, strażnik zabrowacił przybyszów z Konohy do gabinetu Raikage. Tym czasem w jakiejś podzi...

Rozdział: 12

Konohamaru i jego drużyna płyneli łódką do wioski chmury w celu dostarczenia planów odnośnie narzędzi ninja. BU:Kiedy dotrzemy na miejsce? KS:Według moich obliczeń za jakieś parę godzin. BU:Rany ale nuda. Kiedy cała czwórka płyneła, nagle obok nich pojawił się jakiś statek, z którego zaczęto wyrzucać kunaie. S:Co się dzieje? KS:Zdaje się że atakują nas jacyś shinobi. BU:W porządku już ja się nimi zajmę, Kage Bushin no Jutsu (powiedział tworząc kilka swoich klonów) Nim jednak je wysłał na łódź napastników, jeden z nich wyrzucił w ich stronę kunai z notką wybuchową niszczcąc łódź, następnie od razu ruszyli do ataku. BU:Mitsuki, Sarada Konohamaru-sensei! Boruto próbował znaleźć swoich towarzyszy, ale zanim ogarnął sytuacje ktoś go chwycił a nogę i wciągnął do wod, blondyn próbował się wyrwać ale zaraz następna 3 shinobi go chwyciła nie pozwalając się uciec. Kiedy oni się zajeli się Uzumakim, Sarada, Konohamaru i Mitsuki byli na powierzchni. S:Gdzie jest Boruto? M...

Rozdział: 11

Następnego dnia, Boruto wraz z swoją drużyną znajdowali się w gabinecie Hokage. KH:Waszą pierwszą misją będzie dostarczenie tej walizki do Raikage. BU:A co takiego jest w tej walizce? KH:Plany odnośnie narzędzi ninja. S:Plany narzędzi ninja? KH:Tak, jakiś czas temu Raikage poprosił mnie bym mu je załatwił, a że nie mam ostatnio głowy do tego, to postanowiłem że wy to zrobicie, to jak bierzecie? BU:Oczywiście. KH:W takim razie powodzenia. Boruto wraz ze swoją drużyną opuścili gabinet. KS:Dobra idźcie spakować swoje najpotrzebniejsze rzeczy i widzimy się za godzinie. Genini zrobili to co kazał Konohamaru i rozeszli się do swoich domów się pakować. HU:Więc wyruszas na swoją pierwszą poważną misje. BU:Tak. HU:Tylko bądź ostrożny, może tam być niebezpiecznie. BU:Nie musisz mi o tym mówić, doskonale zdaje sobie z tego sprawe. Nie martw się, nim się obejrzysz wróce cały i zdrowy. HU:Mam nadzieje. Po pożegnaniu z siostrą, Boruto udał się na miejsce zbiórki, tam...

Rozdział: 10

KH:Witajcie nazywam się Kakashi Hatake i to ja będę waszym przeciwnikiem, Konohamaru będzie się tylko przyglądał. Jeżeli nie macie pytań, to test uważam za rozpoczęty. Każdy z drużyny zniknął z pola widzenia Hatake , . KH:Hmm przynajmniej opanowali podstawy. Nagle z tyłu poleciało kilka kunai Siwowłosy bez problemu je ominął, następnie Mitsuki ruszył do ataku wydłużając swoje kończyny. Kakashi wykonał potrójne salto w tył, lecz nie jedna ręka chłopaka złapała za nogę . KH:Nieźle, ale i tak za mało (odparł po czym znikł w kłębie dymu) M:Kage bushin. Sarada swoim Sharinagnem przewidziała gdzie się uda Hatake, więc natychmiast na niego ruszyła. Zdziwiony jounin w ostatniej chwili zdołał uniknąć, cofając się do pobliskiego drzewa, które zaraz potem zmieniło się w Boruto. KH:Henge no Jutsu? B:Mam cię (powiedział chwytając Kakashiego za plecy) Ten się tylko uśmiechnął i znowu zniknął w kłębie dymu . B:Klon, Sarada! S:Wiem (odparła namierzając swoim Sharinganem Hatake)...

Rozdział: 9

Nadszedł w końcu koniec akademii, tylko ostatni egzamin dzielił Boruto i resztę od zostania shinobi, obecnie cała klasa znajdowała się w akademii . SA A więc by zostać geninem, wystarczy że wykonacie poprawnie technikę podziału cienia. BU:W porządku, to będzie łatwizna. Boruto i większość klasy wykonała poprawnie technikę, z paroma wyjątkami. SA:Dobrze skoro to mamy za sobą, to przedstawie listę drużyn. Drużyna A: Boruto Uzumaki, Sarada, Uchiha oraz Mitsuki, Drużyna B: Shikadai Nara, ChoCho Akimitchi oraz Inojin Yamanaka, Drużyna C: Kagari Uchiha, Sumire Kakei oraz Mental Lee, poczekajcie na korytarzu za chwile przyją wyznaczeni do was jounini. Po chwili do geninów podszedł jakiś jounin (miał krótkie brązowe włosy, szare oczy, ubrany w standardowy strój jounina) -Boruto Uzumaki, Sarada Uchiha oraz Mitsuki, którzy to? BU:To my. -Chodź cie za mną. Jounin zabrał swoich uczniów na polanę treningową. KS:Nazywam się Konohamaru Sarutobi i od dziś jestem waszym Jouninem,...

Rozdział: 8

Nastał luźny dzień wolny od zajęć w akademi, Boruto wraz z Mitsukim, Shikadaiem oraz Inojinem udali się do restauracji na wyżerkę, kątem oka blondyn spostrzegł jak w oddali siedzi samotnie Kagari, Boruto postanowił podejść do kolegi z klasy i zagadać. BU:Siemka ty jesteś Kagari Uchiha, mam rację? KU:Zgadza się. BU:Czemu tutaj sam siedzisz? KU:Tak jakoś naszła mnie ochota na jedzenie, więc przyszedlem. BU:A co z twoją siostrą, nie chciała z tobą przyjść? KU:Powiedziała że ma jakieś inne plany. BU:Rozumiem, to co powiesz na to by się do nas przyłączyć? KU:Naprawdę mógłbym? BU:Jasne chodź. Gdy wszyscy się najedli, Boruto wraz zresztą chodzili po wiosce wycinając jakieś numery, cała czwróka świetnie się bawiła, aż nastał w końcu wieczór i wszyscy się rozstali. BU:Wróciłem. HU:W porządku, właśnie zaczełam przygotowywać kolajcę. Po zjedzeniu kolacji, Boruto udał się do swojego pokoju i rzucił się na łózko, zaczynając zastanawiać się nad tą dziwną sytuacja podczas w...

Rozdział: 7

S:Boruto, Boruto zbudź się! BU:S...sarada, co się stało? S:To ja raczej powinnam zadać to pytanie, czym była ta niebieska chakra, która wydobywała BU:O czym ty mówisz? S:Nie pamiętasz, jak Razuri zabił tego robota wpadłeś w szał i z twojego ciała zaczęła wyciekać chakra. *Wspomnienie sprzed kilku miesięcy J:Boruto jesteś już na tyle duży że mogę tobie już to powiedzieć, posiadasz w sobie ukrytą niesamowitą siłę. BU:Naprawę? J:W przyszłośći może czaić się na ciebie wielkie niebezpieczeństwo, dlatego przyjdzie taki czas byś musiał opanować tą moc. *Koniec wspomnienia BU:”Czy o tej mocy mówił ero-senin?” Boruto wraz z Saradą opuścili budynek, gdy wyszli zauważyli że był już świt. S:Przez ciebie dostanie mi się pewnie od rodziców. BU:Jakto przeze mnie, sama że za mną przylazła, o nic cię nie prosiłem. Gdy oni ze sobą się sprzeczali do nich podbiegł jakiś chłopiec (był mniej więcej w ich wieku, miał średnie czarne włosy oraz zielone oczy, ubarany w niebieską k...