Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2017

Rozdział: 10

KH:Witajcie nazywam się Kakashi Hatake i to ja będę waszym przeciwnikiem, Konohamaru będzie się tylko przyglądał. Jeżeli nie macie pytań, to test uważam za rozpoczęty. Każdy z drużyny zniknął z pola widzenia Hatake , . KH:Hmm przynajmniej opanowali podstawy. Nagle z tyłu poleciało kilka kunai Siwowłosy bez problemu je ominął, następnie Mitsuki ruszył do ataku wydłużając swoje kończyny. Kakashi wykonał potrójne salto w tył, lecz nie jedna ręka chłopaka złapała za nogę . KH:Nieźle, ale i tak za mało (odparł po czym znikł w kłębie dymu) M:Kage bushin. Sarada swoim Sharinagnem przewidziała gdzie się uda Hatake, więc natychmiast na niego ruszyła. Zdziwiony jounin w ostatniej chwili zdołał uniknąć, cofając się do pobliskiego drzewa, które zaraz potem zmieniło się w Boruto. KH:Henge no Jutsu? B:Mam cię (powiedział chwytając Kakashiego za plecy) Ten się tylko uśmiechnął i znowu zniknął w kłębie dymu . B:Klon, Sarada! S:Wiem (odparła namierzając swoim Sharinganem Hatake)...

Rozdział: 9

Nadszedł w końcu koniec akademii, tylko ostatni egzamin dzielił Boruto i resztę od zostania shinobi, obecnie cała klasa znajdowała się w akademii . SA A więc by zostać geninem, wystarczy że wykonacie poprawnie technikę podziału cienia. BU:W porządku, to będzie łatwizna. Boruto i większość klasy wykonała poprawnie technikę, z paroma wyjątkami. SA:Dobrze skoro to mamy za sobą, to przedstawie listę drużyn. Drużyna A: Boruto Uzumaki, Sarada, Uchiha oraz Mitsuki, Drużyna B: Shikadai Nara, ChoCho Akimitchi oraz Inojin Yamanaka, Drużyna C: Kagari Uchiha, Sumire Kakei oraz Mental Lee, poczekajcie na korytarzu za chwile przyją wyznaczeni do was jounini. Po chwili do geninów podszedł jakiś jounin (miał krótkie brązowe włosy, szare oczy, ubrany w standardowy strój jounina) -Boruto Uzumaki, Sarada Uchiha oraz Mitsuki, którzy to? BU:To my. -Chodź cie za mną. Jounin zabrał swoich uczniów na polanę treningową. KS:Nazywam się Konohamaru Sarutobi i od dziś jestem waszym Jouninem,...

Rozdział: 8

Nastał luźny dzień wolny od zajęć w akademi, Boruto wraz z Mitsukim, Shikadaiem oraz Inojinem udali się do restauracji na wyżerkę, kątem oka blondyn spostrzegł jak w oddali siedzi samotnie Kagari, Boruto postanowił podejść do kolegi z klasy i zagadać. BU:Siemka ty jesteś Kagari Uchiha, mam rację? KU:Zgadza się. BU:Czemu tutaj sam siedzisz? KU:Tak jakoś naszła mnie ochota na jedzenie, więc przyszedlem. BU:A co z twoją siostrą, nie chciała z tobą przyjść? KU:Powiedziała że ma jakieś inne plany. BU:Rozumiem, to co powiesz na to by się do nas przyłączyć? KU:Naprawdę mógłbym? BU:Jasne chodź. Gdy wszyscy się najedli, Boruto wraz zresztą chodzili po wiosce wycinając jakieś numery, cała czwróka świetnie się bawiła, aż nastał w końcu wieczór i wszyscy się rozstali. BU:Wróciłem. HU:W porządku, właśnie zaczełam przygotowywać kolajcę. Po zjedzeniu kolacji, Boruto udał się do swojego pokoju i rzucił się na łózko, zaczynając zastanawiać się nad tą dziwną sytuacja podczas w...

Rozdział: 7

S:Boruto, Boruto zbudź się! BU:S...sarada, co się stało? S:To ja raczej powinnam zadać to pytanie, czym była ta niebieska chakra, która wydobywała BU:O czym ty mówisz? S:Nie pamiętasz, jak Razuri zabił tego robota wpadłeś w szał i z twojego ciała zaczęła wyciekać chakra. *Wspomnienie sprzed kilku miesięcy J:Boruto jesteś już na tyle duży że mogę tobie już to powiedzieć, posiadasz w sobie ukrytą niesamowitą siłę. BU:Naprawę? J:W przyszłośći może czaić się na ciebie wielkie niebezpieczeństwo, dlatego przyjdzie taki czas byś musiał opanować tą moc. *Koniec wspomnienia BU:”Czy o tej mocy mówił ero-senin?” Boruto wraz z Saradą opuścili budynek, gdy wyszli zauważyli że był już świt. S:Przez ciebie dostanie mi się pewnie od rodziców. BU:Jakto przeze mnie, sama że za mną przylazła, o nic cię nie prosiłem. Gdy oni ze sobą się sprzeczali do nich podbiegł jakiś chłopiec (był mniej więcej w ich wieku, miał średnie czarne włosy oraz zielone oczy, ubarany w niebieską k...

Rozdział: 6

Razuri wyrzucił ze swojego pancerza łańcuch w stronę całej trójki, Boruto i reszta odskoczyli na bok, następnie blondyn stworzył kilka swoich klonów, z którymi ruszył do ataku lecz Razuri bez problemu je zniszczył, sekundę później za nim pojawiła się Sarada chcąc go zaatakować, ale Razuri pojawił się za nią i jednym ciosem powalił dziewczynę na ziemie. Teraz Mecha-Naruto ruszył do ataku i ze swojej mechanicznej dłoni wystrzelił kilka mini rakiet, Razuri bez problemu je unikął. BU:Sarada wszystko w porządku? S:Poza tym że wszystko mnie boli, to tak. Nim Boruto się podniósł z ziemi na jego plecach stanął Razuri. S:Boruto! R:Ty gówniarzu, teraz mi za to wszystko zapłacisz. (powiedział coraz bardziej zgniatając ciało blondyna) BU:N...nie myśl sobie, że takie coś mnie pokona. (odparł i jego ciało zmieniło się w kłębek dymu) Chwile później z ziemi wyskoczył prawdziwy Boruto próbując go z nienacka zaatakować, ale Razuri kopniakiem posłał go na sporą odległość. Następnie ze swoj...

Rozdział: 5

S:Boruto i co teraz zrobimy? BU:Muismy się jakoś stąd wydostać, tylko jak? Zaraz mam pomysł. Blondyn wyciągnął ze swojego plecaka linę i przywiązał ją do kunaia, którego chwile później rzucił w górę, niestety kunai nie mógł o co się wbić. S:Bez punktu zaczepienia to na nic. BU:Zamknij się wiem przecież. W czasie gdy Boruto myślał na sposobem wydostania się z dzuiry, Razuri podchodził do Mecha-Naruto, który oddalał się od niego. MN:Niebezpieczeństwo, , Razuri równa się niebezpieczeństwo. R:Co ty gadasz, musiał ci się jakiś przewód przepalić, ale nie martw się zaraz naprawię tą usterkę. Tym czasem w dziurze, Boruto przypomniał sobie trening z Jirayą, i zaczął koncentrować chakrę u swoich stóp. BU:Dobra Sarada wskakuj mi na plecy. S:Co, chyba sobie żartujesz. BU:Nie ma czasu na sprzeczki, jeśli chcesz się stąd wydostać to mi zaufaj. Dziewczyna niepewnie ale zrobiła to co kazał Boruto, gdy wskoczyła na jego plecy, Boruto zaczął wspinać się po ścianie bez użycia rąk...

Rozdział: 4

Razuri rzucił się do ataku, Sarada aktywowała swojego jednołezkowego Sharingana, dzięki nie mu była w stanie przewidywać i unikać ruchów w przeciwnika, następnie wyrzuciła kilka shurikenów i złożyła jakieś pieczęcie. S:Kage Shuriken no Jutsu! Z kilku Shurikenów zrobiło się kilkanaście, w odpowiedzi na ten atak Razuri stworzył przed sobą błotną ścianę, która zatrzymała atak. Sekundę poźniej za nim pojawił się Boruto wypuszczając ze swojej dłoni podmuch powietrza, posyłając kilka metrów dalej. R:Jesteście nie źli jak na gówniarzy, ale zobaczycie co powiecie na to. Nagle z jednego Razuriego zrobiło się kilkanaście. BU:Klony, jeśli tak to zwalczę klony klonami. Kage Buhin no Jutsu! Boruto stworzył kilka swoich klonów z którymi ruszył do ataku, za każdym razem gdy uderzał, ciało znikało. BU:Co jest grane, normalne klony powinny zniknąć po ciosie? S:To nie są klony, tylko hologramy. (powiedziała mierząc swoim BU:Co? S:Prawdziwy za pewne jest ukryty gdzieś pośród nich. ...

Rozdział: 3

Kilka dni później, Boruto zaaklimatyzował się z klasą, obecnie blondyn po zajęciach udał się na polanę treningową i zaczął trenować rzucanie kunaiami w pal, nie miał pojęcia że ktoś go obserwuje ukryty w krzakach,tym kimś była koleżanka z jego klasy (miała średnie czarne włosy, tego samego koloru oczy, na twarzy okulary, ubrana w ciemno-czerwoną bluzkę, na plecach widniał symbol klanu Uchiha, białe spodnie, na szyi miała żółtą chustę) Po zakończeniu treningu, blondyn pochodził se jeszcze po okolicy, nagle natrafił na jakiś opustoszały i dosyć zniszczony budynek, chłopak będąc zafascynowany tym miejsciem od razu wlazł do środka, niedługo potem usłyszał jakiś dzwięk, zaciekawiony poszedł w stronę z której dochodził ten dzwięk, kiedy tam przybył zastał jakiegoś pomarańczowo-czarnego robota, przed którym znajdowała się piła. Boruto chciał ją wyłączyć, ale nie miał za bardzo pojęcia jak, chwile później znalazł jakiś komputer, od razu do niego podszedł i zaczął wciskać losowe przeciski, ...