Rozdział: 6
Razuri wyrzucił
ze swojego pancerza łańcuch w stronę całej trójki, Boruto i
reszta odskoczyli na bok, następnie blondyn stworzył kilka swoich
klonów, z którymi ruszył do ataku lecz Razuri bez problemu je
zniszczył, sekundę później za nim pojawiła się Sarada chcąc go
zaatakować, ale Razuri pojawił się za nią i jednym ciosem powalił
dziewczynę na ziemie. Teraz Mecha-Naruto ruszył do ataku i ze
swojej mechanicznej dłoni wystrzelił kilka mini rakiet, Razuri bez
problemu je unikął.
BU:Sarada wszystko
w porządku?
S:Poza tym że
wszystko mnie boli, to tak.
Nim Boruto się
podniósł z ziemi na jego plecach stanął Razuri.
S:Boruto!
R:Ty gówniarzu,
teraz mi za to wszystko zapłacisz. (powiedział coraz bardziej
zgniatając ciało blondyna)
BU:N...nie myśl
sobie, że takie coś mnie pokona. (odparł i jego ciało zmieniło
się w kłębek dymu)
Chwile później z
ziemi wyskoczył prawdziwy Boruto próbując go z nienacka
zaatakować, ale Razuri kopniakiem posłał go na sporą odległość.
Następnie ze swojego pancerza wystrzelił w jego stronę jakiś
płomień, nim do niego doleciał przed Boruto pojawił się
Mecha-Naruto, który na siebie przyjął na siebie atak.
BU:Mecha-Naruto!
MN:Cieszyć się
że Boruto nic nie jest, niestety system uległ zniszczeniu,
auto-wyłączanie za 10 sekund.
W oczach Boruto
pojawiły się łzy, nagle z jego ciała zaczęła wydobywać się
niebieska aura, białko w jego prawym oku przybrało czarną barwę,
natomiast źrenica błękitną.
BU:Zapłacisz za
to!
Blondyn wystawił
przeciw siebie swoją dłoń, w której po chwili pojawił się
Rasengan, z którym rzucił się na przeciwnika, chłopak był
niesamowicie szybki nim Razuki zdołał coś zrobić, Boruto przebił
się przez jego pancerz swoją techniką, sekundę później
nastąpiła eksplozja.
Komentarze
Prześlij komentarz